Dzisiaj opowiem wam trochę o moich odczuciach będac fanką Kamila Bednarka.
Mój szał na bednarka i na Star guard mufffin zaczął się w 5 kl.(teraz jestem w 1gim).Na lekcjach myślałam tylko o Bednarku ,na przerwach słuchałam star guard muffin albo nudziłam koleżanki opowiastkami o moim ulubiencu.Lecz niestety nie krótko po tym jak ja powidziałam że uważam się za fanke Kamila.Wszyscy zaczeli mnie obrażać i tak nie wiem jak za bardzo to okreslić"hejtowac".Gadali że Kamil jest beznadziejny głupi ,Jest gejem( hahaha śmieszne c'nie ,ale w dzisiejszym świecie dla każdego każdy jest gejem) nawet osoby które uważałam za najlepszych przyjaciół obrażały mnie.Więc zrezygnowałam ze słuchania reggae .Zmuszałam się do słuchania 1D, JB.itp.Po mojej przerwie Kamil zaczął robic jeszcze większą kariere czyli reklamy , piosenka do filmu .I nagle wszyscy go zaczeli lubic, kochac , a jak ja byłam jego wielką fanką wszyscy mnie obrażali. Sama nie wiedziałam co czułam tak jakby pewna drobna cząstka mojego serca znikneła.Jednak w tej przerwie ciągle śledziłam jego karierę i byłam ciągle na czasie.Ostatnio kiedy miałam remont w pokoju znalazłam bardzo mocno schowane płyty star gaurd muffin, puściłam przypomniały mi się moje wszystkie wspomnienia związane z tymi płytami podróże , załamki , szczęscie , wakacje te płyty zawsze były przy mnie i zawsze poprawiały mi humor.zrezygnowałam z słuchania One Direction , Justina Biebera czy Dawida Kwiatkowskiego.Wróciałam do Kamila ta czastka mojego serca wróciła na swoje miejsce a ja teraz słucham muzyki która daje mi szczescie .Teraz zabieram sie za kupna płyty Bednarka "jestem".Jeżeli też tak masz z jakimś zespołem nie wstydz sie ,bo to przez niego jestes w 100% sobą./Black

.jpg)

.jpg)
.jpg)

.jpg)
